Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany czytelnicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany czytelnicze. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 października 2013

Nobel, Nobel

Szanowny Komitet Noblowski zepsuł mi plany czytelnicze, już chciałam się zabrać za Alice Munro - "Kocha, lubi, szanuje" leży od kilku miesięcy na kindlu i czeka aż skończę Petera V. Bretta i Barrayar i jeszcze kilkanaście innych... I zrecenzować chciałam. A teraz guzik, bo wyjdzie, że mam owczy pęd do laureatki. No cóż, zawsze pozostaje mi Margaret Atwood.